Higiena czasu pracy

Letnie piątki to od początku działania naszej firmy to czas garden office. Nie da się ukryć, że praca poza biurem jest dla nas bardzo ważna. Zauważyliśmy, że samodzielna lub teamowa, zadaniowa praca bez „sztucznego” nadzoru pracodawcy czy kierownika daje finalnie dużo lepsze efekty. Jedyną granicą jest termin, którego należy dotrzymać. Gdy sam musisz rozdysponowywać swoim czasem efektywność jest dużo lepsza a przy okazji podczas wszystkich działań (ujmując kolokwialnie) po prostu masz czas. Czas żeby zadbać o higienę umysłu.

Wielu moich znajomych każdego dnia pracuje w tym samym, ośmiogodzinnym rytmie. Sam miałem okazję przez kilka lat pracować na tzw. etacie w ściśle określonym harmonogramie. Od poniedziałku do piątku mój czas pracy był niezmienny. Start 9.00, wyjście z pracy 17.00. W międzyczasie mnóstwo rzeczy, którymi trzeba było się zająć, gdy praca była, ale również wtedy, gdy owej pracy nie było, bo akurat skończyliśmy kolejny projekt. Wówczas zaczynało się tzw. „palenie Jana”, czyli robisz coś żeby robić i żeby było widać, że robisz. Coś natomiast = cokolwiek. Rytm dnia u każdego wygląda podobnie. Gdzieś między pierwszą a czwartą kawą jest rozmowa z kolegą o pogodzie, przeglądanie tablicy na facebooku i instagramie, przegląd wiadomości ze świata i okolic, no i przymusowe kilkukrotne siku (jakoś dziwnie długie i powolne za każdym razem). Koniec końców wychodzi na to, że realnie pracujemy 4-5 godzin. Pozostała część naszego czasu to wszelkiego rodzaju „wypełniacze”.

Po latach widzę, że w żaden sposób nie pozwalało to na higienę umysłu. Codzienne zmęczenie ośmiogodzinnym trybem, nieustanne narzekanie na brak czasu i najstraszniejsze mentalne „nie chce mi się”. Problem nie polega natomiast na tym, że każdy powinien dążyć do pracy na własnej działalności. Problem wciąż leży w pewnym etosie pracy i wierze w to, że 8 godzin neoniewolnictwa pozwala wycisnąć z pracownika maksimum. Tymczasem spróbujmy pracownikowi powiedzieć, że jak skończy swoją pracę wcześniej, to może pójść do domu. W jak szybkim czasie to zrealizuje?

Temat jedynie zarysowuję, nie rozwijam, choć chciałbym w przyszłości poświęcić mu tutaj więcej uwagi.

Cytat Lobster Media na dziś: „Czas to kreatywność”.

Mateusz Pustuła
Pozwólmy, więc sobie być jak najbardziej kreatywni.
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Higiena czasu pracy

Letnie piątki to od początku działania naszej firmy to czas garden office. Nie da się ukryć, że praca poza biurem jest dla nas bardzo ważna.

Czytaj dalej »

Jesteś zainteresowany współpracą?

Skontaktuj się z nami! 

Darmowa Wycena

Wypełnij formularz, a skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24h!